Jestem po zabiegu. Mam wstawione stenty do tętnicy. W trakcie zabiegu i kilka godzin po nim, było strasznie. Już myślłam, że schodzę z tego świata. Jednak najgorsze było przede mną. Leżenie w pozycji poziomej, bez najmniejszoej możliwości poruszenia nogą, przez 16 godzin i do tego z moim chorym kręgosłupem, to był koszmar po prostu. Ból kręgosłupa rozrywał wprost plecy.
Dzisiaj już czuję się lepiej. Mogę chodzić i serce nie boli już. Ale to jeszcze nie jest koniec. 7 marca znów idę do szpitala. I od nowa to samo. Będzie robiona druga tętnica. A ja już się boję.
Bardzo, bardzo, ale to bardzo dziękuję za pozytywne myśli, za słowa pocieszenia, za trzymanie kciuków. Bardzo było mi to potrzebne. Leżąc na łóżku zabiegowym myślałam o Was wszystkich, którzy pisali do mnie.
Na razie przerwa w pracy fizycznej, bo nie mogę się męczyć, nie powinnam się schylać i nosić ciężary. I nie denerwować się. Tylko jak to zrobić ?
Jeszcze raz serdeczne i wielkie dziękuję Aniu, Milenko, Ренаточка, Genevievee, Taralana, Sergiej. Myślałam o Was
Dzisiaj już czuję się lepiej. Mogę chodzić i serce nie boli już. Ale to jeszcze nie jest koniec. 7 marca znów idę do szpitala. I od nowa to samo. Będzie robiona druga tętnica. A ja już się boję.
Bardzo, bardzo, ale to bardzo dziękuję za pozytywne myśli, za słowa pocieszenia, za trzymanie kciuków. Bardzo było mi to potrzebne. Leżąc na łóżku zabiegowym myślałam o Was wszystkich, którzy pisali do mnie.
Na razie przerwa w pracy fizycznej, bo nie mogę się męczyć, nie powinnam się schylać i nosić ciężary. I nie denerwować się. Tylko jak to zrobić ?
Jeszcze raz serdeczne i wielkie dziękuję Aniu, Milenko, Ренаточка, Genevievee, Taralana, Sergiej. Myślałam o Was

Comments
Держись, дорогая, я тоже держу за тебя кулаки. Все будет хорошо, обещаю!